Próchnica zębowa nie jest przez dentystów kurowana, jest bo ot tak eliminowana. Po żmudnym oraz bolesnym borowaniu, ząb zostaje wobec tego ze znacznym ubytkiem, który ze względu na atrybuty ludzkich zębów, nie zregeneruje się. Aby chronić, wyczyszczone z próchnicy zęby, lekarze stomatolodzy wypełniają ubytki, czy zakładają tzw. plomby zębowe. Wielkim kłopotem niegdyś było wypełnienie zęba tak, aby materiał wypełnienia połączył się z zębem. Metody plombowania zębów zrewolucjonizował w latach pięćdziesiątych M.G. Buonocore.

Ku uciesze dentystów oraz ich pacjentów, odszukał on sposób, w jaki sposób wytrawić zęba kwasem. Dzięki temu pospolitemu zabiegowi szkliwo, zębina i wypełnienie przylegają do siebie. Czyni to plomby trwałymi i skutecznymi. Tym samym chroni zęby przed dalszym rozprzestrzenianiem się próchnicy. Trzymające się zęba plomby przez długi czas nie spełniały jednak żadnych standardów estetycznych, były albowiem szare lub w poprawniejszym wypadku żółte. Cement, z którego były robione nie był trwały, przez co plomby te nie należały do najbardziej funkcjonalnych. Z biegiem lat udało się jednak udoskonalić metody dopełniania braków zębowych. Materiał stosowany obecnie w wypełnianiu zębów wolno szczegółowo przystosować do kolorytu naszych zębów. Uśmiech po takim leczeniu wygląda na na wskroś zdrowy i na pierwszy rzut oka, trudno zorientować się, że zęby były łatane.

Obecnie najczęstszym środkiem, którego stomatolodzy używają przy wypełnianiu ubytków zębowych amalgamat – sprawdź dentysta będzin. To sproszkowany stop metalu zmieszany z rtęcią. Ze względu na obecność metalu, to wybitnie trwałe i odpowiednie wypełnienie. Ma jednak wielu przeciwników, wszystko przez zawartą w nim rtęć. Jest to ilość strzępkowa oraz niegroźna. Wiadomo jednak jak ludzie reagują na wieść, że noszą w sobie niesłychanie silną truciznę. Warto wiedzieć, że większą ilość rtęci przyjmujemy każdego dnia wraz z pożywieniem, to jednak przeciwników amalgamatu nie przekonuje. Dentyści stosują możliwe środki ostrożności, porządnie szlifując plombę, zaraz po założeniu.